13 cze

Pary Rozpłodowe 2012

Ileż można mieć gołębi z wybitnym pochodzeniem i chwalić się nimi?!
Zależy to od tego z kim się współpracuje. Jeśli partnerem jest Doktor Heinz-Eckhard Schwidde to liczba wybitnych gołębi robi się imponująco duża. Wtedy, gdy partnerem i przyjacielem doktora jest Franz Werner Revermann, liczba znakomitych gołębi do dyspozycji zwyczajnego hodowcy wzrasta o cyfrę nie do „przerobienia”.
Co się dzieje z dostępem do materiału zarodowego, jeśli takich przyjaciół ze świata gołębiarskiego jest cała grupa? Co, jeżeli ludzi pokroju Revermann, Prange, Grupp, Heidemann, Lindelauf, Vercammen i paru jeszcze innych, widzimy przy jednym stole w domu Doktora podczas urodzin , imienin lub temu podobnych uroczystości?
Wtedy, w moim przypadku to oznacza, że czas poszukiwań się skończył. Należy skorzystać z dobrodziejstw, które przynosi nam los, bo do niedawna o tym nawet jeszcze nie śniliśmy. Stajemy teraz przed dylematem : co wybrać z napotkanej klęski urodzaju? Ale to już inny problem , którego każdemu życzę. Czerpanie przeze mnie, chociażby w stopniu minimalnym z gołębiarskiej skarbnicy Doktora Schwidde i jego przyjaciół, to także szansa dla Was, koledzy hodowcy. Chcecie znaleźć się w sferze pozytywnych oddziaływań tej grupy hodowców i ich gołębi? Spróbujcie! Chcemy się z Wami podzielić!!! Przy odrobinie czasu poświęconego analizie zestawionych par zarodowych, każdy powinien znaleźć gołębia, w którego może zasilić swoją hodowlę.
W imieniu syna i swoim zachęcam do lektury. Za popełnione błędy i uchybienia z góry przepraszam, a za przekazane uwagi dotyczące merytoryki- pięknie dziękuję!
…tak więc chwalmy się…